Zastanów się ile razy Twoje szafki wraz z lodówką są pełne, a Ty nie masz co ugotować na obiad.Pomyśl ile razy kuszą Cię słodkie i słone przekąski zmagazynowane w Twoich szafkach?
Przed rozpoczęciem diety WYELIMINUJ Z KUCHNI TO CO MOŻE PRZESZKODZIĆ CI W UTRZYMANIU DIETY!
Dodatkowo kiedy wszystko w kuchni uporządkujesz będzie Ci się po prostu przyjemniej przygotowywało nowe posiłki.
- W szafkach i lodówce zrób miejsce na nowe produkty. Te na których będzie oparta dieta.Usuń z nich wszelkiego rodzaju słodycze, słone przekąski, słodzone płatki, słodkie napoje, gotowe dania, tłuste wyroby mięsne, słodzone produkty Oczywiście to nie znaczy, że nie zjesz batonika będąc na diecie. Takie produkty też będą dozwolone jednakże ich nadmiar będzie zachęcał do podjadania.Jeśli Twoje żywienie aktualne wygląda zupełnie inaczej niż powinno, to będzie Ci trudno przygotowywać nowe posiłki kiedy pod nosem będziesz mieć mnóstwo zapasów ze swoich dawnych nawyków żywieniowych.
- Jeżeli do tej pory na Twoim stole, stoliku w kuchni/salonie były obecne przekąski typu ciasteczka, cukierki, paluszki, krakersy, orzeszki – usuń je z zasięgu wzroku. Na pewno wiesz, że kuszą za każdym razem kiedy się tam przewiniesz. Wiesz, że tylko jeden cukierek może mieć 50-100 kcal? Zamień miseczkę cukierków na miseczkę owoców. Owoce na pewno będą obecne w Twojej diecie codziennie.
- Usuń ze stołu cukierniczkę. Dzięki temu możesz nauczyć się pić kawę i herbatę bez cukru! Wiesz, że 2 łyżeczki cukru to, aż 50 kcal? Jeśli w ciągu dnia wypijesz tylko jedną herbatę i jedną kawę posłodzone cukrem to dostarczysz dodatkowe 100 kcal. To tyle co całe duże jabłko!
- Zaopatrz się w dobrej jakości pojemniczki do przechowywania żywności. Przydadzą się do przygotowywania posiłków do pracy!
- Poza przekąskami również postaraj się nie zostawiać na blacie jedzenia. Pieczywo, płatki śniadaniowe, wafle ryżowe, chrupki chlebek, pozostałości z obiadu. Ile razy zdarza Ci się sięgnąć po coś ręką i zjeść w biegu na przykład naleśnika z obiadu? Staraj się od razu chować jedzenie do szafek i lodówek.
- Zaopatrz się w wagę kuchenną. Oducz się gotowania dla całego wojska jeśli wiesz, że nadmiar nie zostaje zjadany. Dobrze wiesz, że gotowanie na oko często sprawia, że ugotujemy zbyt dużo, a to oczywiście przyczynia się do tego, że zjadamy więcej niż powinniśmy. Oczywiście diety komponowane są tak, że jeśli nie chcesz, to nie musisz codziennie przygotowywać nowego obiadu. Możesz ugotować podwójną porcję posiłku i mieć go na następny dzień. To już zależy od Twoich preferencji i czasu. W każdej z sytuacji waga pomoże Ci zachować odpowiednią gramaturę danego produktu. Szczególnie na początku odchudzania. Pewnie czytasz z przerażeniem, że będziesz musiała ważyć produkty, ale nie martw się. Waga najczęściej jest potrzebna tylko na początku przygody z odchudzaniem. Diety zawierają również miary domowe, które umożliwiają Ci przygotowywanie posiłków bez wagi. Jednak warto na początku przygotowywać je wraz z użyciem wagi, aby wiedzieć jakich ilości przestrzegać i jak wygląda przeznaczona dla Ciebie porcja danego produktu. Jednak kromka kromce nie jest równa. Są różne rodzaje pieczywa. Jedna kromka pieczywa, które kupisz może być równowartością dwóch kromek pieczywa podanego w diecie. Tak samo garść orzechów może mieć 30 g, a może 40 g. W przypadku tak kalorycznego produktu jak orzechy będzie to spora różnica.
To kilka drobnych czynności jednak po przeczytaniu ich pewnie dochodzisz do wniosku, że nie raz przyczyniły się do podjadania pomimo braku głodu.

mgr Katarzyna Kaszyca
dietetyk kliniczny
Jestem absolwentką Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, a także licencjonowanym specjalistą zdrowia publicznego, członkiem Polskiego Stowarzyszenia Dietetyków. Ponad to ukończyłam Międzynarodową Akademię Medycyny Komplementarnej zdobywając wiedzę z zakresu naturoterapii i fitoterapii.
Od ponad 10 lat prowadzę prywatna praktykę przyjmując pacjentów z szeregiem dolegliwości zdrowotnych. Dzięki nabytej wiedzy i doświadczeniu staram się wspomagać leczenie farmakologiczne dietą.
Bardzo interesuje mnie diagnostyka laboratoryjna – dlatego też zawsze wykonuję u swoich pacjentów badania diagnostyczne zanim rozpocznę jakiekolwiek działanie żywieniowe, by wykluczyć pewne dolegliwości zdrowotne. Badania laboratoryjne są dla mnie podstawową informacja o stanie zdrowia nawet potencjalnie zdrowego pacjenta.
W czym mogę Ci pomóc ? Kliknij aby poznać mnie lepiej
0 komentarzy