NIE CZUJESZ PRAGNIENIA NA WODĘ?
Dlatego też trudno pamiętać Ci, o wypijaniu odpowiedniej jej ilości?
Powiem Ci, co może być tego przyczyną…
– W momencie gdy nie pijesz odpowiedniej ilości wody możesz doprowadzić do odwodnienia lekkiego z objawami, których możesz nie dostrzec (słabość, ból głowy), umiarkowanego (ciemny kolor moczu, przyspieszone bicie serca, senność) lub też ciężkiego, który może zagrażać życiu…
JEDNAK SKUTKIEM ODWODNIENIA MOŻE BYĆ TEŻ BRAK UCZUCIA PRAGNIENIA! IM MNIEJ WODY PIJESZ, TYM MOŻESZ MNIEJ CZUĆ NA NIĄ OCHOTĘ.
Dlaczego jeszcze tak się dzieje i dlaczego u starszych osób, to częsty problem?
– Adypsja zwana też hipodipsją – zaburzenie, które objawia się brakiem pragnienia również w momencie odwodnienia. Zaburzona zostaje praca ośrodka pragnienia. Osoba wtedy nie czuje lub czuje niewielkie uczucie pragnienia. Zwiększa się osmolalność moczu (mocz jest bardziej zagęszczony), co powoduje, że wydziela się nadmiar hormonu wazopresyny do nerek, który powoduje zatrzymanie wody i pojawia się brak uczucia pragnienia. Co robić? Zmuszać do picia wody w regularnych odstępach czasu.
– W starszym wieku nerki mają zdolność do zatrzymywania wody, co zmniejsza uczucie pragnienia. To normalny objaw, pojawiający się wraz z procesem starzenia. U tych osób mniej wrażliwe są również receptory czuciowe.
– Picie gazowanych napojów z kolei sprawia, że dwutlenek węgla podrażnia ściany żołądka i również hamuje uczucie pragnienia.
– W ciągu dnia pijesz 4 kawy, 2 herbaty i soki? Nic dziwnego, że nie chce Ci się pić…
Nie kieruj się zatem uczuciem pragnienia na wodę. Możesz potrzebować jej znacznie więcej niż informuje Cię, o tym organizm! Przyzwyczaiłeś organizm do 2 szklanek wody i stara się wykorzystać je jak najlepiej…

mgr Katarzyna Kaszyca
dietetyk kliniczny
Jestem absolwentką Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, a także licencjonowanym specjalistą zdrowia publicznego, członkiem Polskiego Stowarzyszenia Dietetyków. Ponad to ukończyłam Międzynarodową Akademię Medycyny Komplementarnej zdobywając wiedzę z zakresu naturoterapii i fitoterapii.
Od ponad 8 lat prowadzę prywatna praktykę przyjmując pacjentów z szeregiem dolegliwości zdrowotnych. Dzięki nabytej wiedzy i doświadczeniu staram się wspomagać leczenie farmakologiczne dietą.
Kliknij, aby poznać mnie lepiej.