Wiele razy podczas wizyty, czasem już od samego wejścia do gabinetu słyszę od Was: „Nie mogę schudnąć bo mam niedoczynność tarczycy”, „Ciągle tyję bo mam Hashimoto”, „Żadna dieta nie działa bo choruję na insulinooporność”. Czy faktycznie choroba jest przyczyną zwiększenia masy ciała lub zatrzymania chudnięcia?
NA CZYM POLEGA ODCHUDZANIE?
Mechanizm jest ten sam bez względu na to czy ktoś cierpi na jakąś chorobę czy nie. Wciąż wielu z Was nie ma w tej kwestii świadomości więc będę o tym przypominać.
Chcąc utrzymać masę ciała na stałym poziomie należy spożywać wraz z posiłkami tyle kalorii ile wynosi nasze CPM czyli całkowita przemiana materii. Chcąc schudnąć należy jeść mniej niż wynosi nasze CPM. A z kolei jeśli będziemy jeść więcej to przytyjemy.
Skąd wiedzieć ile wynosi nasze CPM? Możesz to obliczyć samodzielnie ze wzorów. Możesz się tego dowiedzieć od dietetyka. Możesz też skorzystać z kalkulatora internetowego, który obliczy dla Ciebie tę wartość. Taki kalkulator dostępny jest również na stronie Instytutu Dietetyki i Promocji Zdrowia – LINK.
CZY CHOROBA MOŻE POWODOWAĆ PROBLEMY Z CHUDNIĘCIEM?
Niektóre choroby mogą powodować problemy z utrzymaniem masy ciała jak również skutecznie przeszkadzać podczas odchudzania. Masa ciała może spadać wolniej, proces odchudzania może częściej się zatrzymywać lub może być potrzebne bardziej restrykcyjne stosowanie diety. Jednakże nigdy choroba nie będzie główną przyczyną nadmiernej masy ciała i braku efektów podczas odchudzania. To, że ktoś choruje na daną chorobę, to nie oznacza że nie schudnie albo na pewno przytyje!
CHOROBY, KTÓRE ZABURZAJĄ UTRZYMANIE PRAWIDŁOWEJ MASY CIAŁA I PROCES CHUDNIĘCIA
Omówię kilka najczęstszych schorzeń, które mogą zaburzać odchudzanie. Chcę abyście przestali mieć zakodowane w głowie, że choroba równa się wzrostowi masy ciała. Przestańcie myśleć, że z chorobą jesteście skazani na otyłość. Zaufajcie mi bo będąc dietetykiem klinicznym codziennie przyjmuję w gabinecie sporą liczbę pacjentów i większość stanowią osoby z różnymi jednostkami chorobowymi. Z takim samym sukcesem kończą współpracę pacjenci zdrowi, jak i ze schorzeniami więc uwierzcie mi się, że się da!
CHOROBY TARCZYCY
Myślę, że warto omówić jako pierwsze choroby tarczycy bo chyba one większości z Was dają zwątpienie w odchudzanie. Najpopularniejsze schorzenia związane z tarczycą to niedoczynność tarczycy, nadczynność tarczycy, ale przede wszystkim Hashimoto czyli autoimmunologiczne zapalenie tarczycy.
W niniejszym artykule skupiam się na samym wpływie niektórych chorób na proces odchudzania. Jednak jako, że Hashimoto staje się coraz większym problemem zdrowotnym i jednocześnie robi duże zamieszanie podczas odchudzania, a Wy podczas wizyt zadajecie w jego kwestii wiele pytań, to postanowiłam dodatkowo stworzyć artykuł na temat Hashimoto. Obserwuj stronę bo w następnej kolejności właśnie on będzie opublikowany! Zawiera dużo rzetelnej wiedzy, zgodnej z najnowszymi badaniami. Opisałam w nim:
– co to jest choroba Hashimoto,
– czy można tę chorobę wyleczyć,
– Hashimoto, a niedoczynność tarczycy,
– jak objawia się Hashimoto,
– diagnostykę tego schorzenia,
– żywienie w Hashimoto, a w tym to o co często pytacie: zastosowanie diety bezglutenowej, bez laktozy, bezmlecznej i ogólnie jaką dietę stosować, co eliminować, a co jest dozwolone i zalecane,
– suplementacja, probiotykoterapia,
– kilka dodatkowych informacji i ciekawostek.
Tymczasem wracając do tematu praca tarczycy może mieć wpływ na masę ciała, ponieważ jest to narząd, w którym produkowane są hormony (tyroksyna, trójjodotyronina, kalcytonina). Regulują one pracę ustroju, ponieważ wpływają na bilans wodny, przemiany energetyczne, metabolizm białek, tłuszczów oraz węglowodanów czy też wytwarzanie ciepła. Krótko mówiąc sprawują kontrolę nad metabolizmem i przemianą materii. To oznacza, że zaburzona praca tego narządu może skutecznie spowolnić pracę organizmu i przyczynić się do zwiększania masy ciała lub powolniejszego procesu chudnięcia.
Niedoczynność tarczycy wiąże się ze zmniejszoną ilością wydzielanych hormonów, które odpowiadają za prawidłowy metabolizm. Ten problem reguluje się hormonami, które przepisuje lekarz w odpowiedniej dawce dla danego pacjenta. Mimo to wielu pacjentów tłumaczy się chorobą podczas niepowodzenia w stosowaniu diety. Prawidłowe żywienie jest bardzo ważne, a wielu pacjentów nie przykłada uwagi do odżywiania. Jednak dostosowanie odpowiedniej diety i kaloryczności pozwala skutecznie schudnąć.
U wielu osób z prawidłową masą ciała również zauważa się ten problem. Pacjent do tej pory zdrowy zaczyna dostrzegać wzrost masy ciała. Jak się okazuje po wykonaniu badań cierpi na niedoczynność tarczycy. Mimo iż nie zmienił nic w swoim żywieniu, to wraz z pojawieniem się zaburzonej pracy tarczycy spada podstawowa przemiana materii, a to wiąże się z tym, że spożywana dotychczas pewna ilość kalorii może aktualnie okazać się zbyt wysoka, stąd zauważalny wzrost masy ciała.
Dodatkowym utrudnieniem może być wzmożony apetyt, który może pojawić się wraz z zaburzeniami hormonalnymi. To powoduje, że pacjenci spożywają więcej posiłków lub większe posiłki i podjadają między posiłkami co przekłada się na spożycie większych ilości kalorii i wzrost masy ciała.
INSULINOOPORNOŚĆ
To z kolei zaburzenie gospodarki węglowodanowej. Pojawia się wtedy zmniejszona wrażliwość tkanek na działanie insuliny, a więc hormonu, który reguluje poziom glukozy we krwi. Często jest wstępem do cukrzycy zatem diagnostyka i zmiana nawyków żywieniowych mogą skutecznie uchronić przed rozwojem choroby i powikłaniami Bardzo często insulinooporność jest uznawana jako przyczyna otyłości jednakże często jest też jej skutkiem. Nadmierna ilość tkanki tłuszczowej sprzyja metabolicznym zaburzeniom i gospodarki węglowodanowej. Z kolei nadmiar insuliny w ustroju nasila odkładanie tkanki tłuszczowej. W insulinooporności dodatkowym utrudnieniem jest częsty wzrost apetytu włącznie z napadami wilczego głodu, które ciężko powstrzymać. Apetyt może pojawić się nawet tuż po posiłku i często na produkty węglowodanowe. To powoduje, że pacjenci spożywają większe ilości jedzenia co przekłada się na większą ilość kalorii co powoduje wzrost masy ciała. Pojawia się błędne koło. Tak naprawdę ciężko jest stwierdzić co pojawia się pierwsze. Jednakże insulinooporność napędza do podjadania, odkładania tkanki tłuszczowej i zaburzonej gospodarki węglowodanowej, przyczynia się do wzrostu masy ciała. Wzrost masy ciała również przyczynia się do zaburzonej gospodarki węglowodanowej. Często insulinooporność jest bardzo późno diagnozowana. Kiedy już pacjent długo choruje, cierpi na otyłość, układ hormonalny jest bardzo rozchwiany, to faktycznie trudniejsze może być odchudzanie. Jednakże nie jest ono niemożliwie i pacjent z insulinoopornością nie jest skazany na nadwagę i otyłość już na zawsze. Zastosowanie diety i aktywności fizycznej pozwoli skutecznie schudnąć. Co ważne, wraz ze zmianą nawyków żywieniowych i ze spadkiem masy ciała gospodarka hormonalna znacząco się reguluję, choroba robi się łagodniejsza, objawy ustępują. Podjęciem procesu odchudzania jesteśmy w stanie zahamować lub spowolnić to błędne koło.
ZESPÓŁ POLICYSTYCZNYCH JAJNIKÓW
Choroba te jest zespołem kilku zaburzeń, a mianowicie: braku owulacji lub też nieregularnych owulacji, hiperandrogenizmu, stwierdzonych pęcherzyków w jajnikach oraz zespołu metabolicznego. Największe znaczenie w diagnostyce mają hiperandrogenizm, brak lub nieregularna owulacja oraz pęcherzyki w jajnikach. Zespół metaboliczny z kolei oznacza współwystępujące choroby, a wśród nich wymienia się insulinooporność lub cukrzycę, otyłość, hipercholesterolemię, nadciśnienie tętnicze. W zespole policystycznych jajników, który występuje u kobiet wzrasta poziom testosteronu, a więc hormonu płciowego męskiego. Hormon ten sprzyja tworzeniu, jak również wzrastaniu organów, tkanek, przyczyni się do wzrostu i masy mięśniowej i tłuszczowej.
W zespole policystycznych jajników pojawia się również pewna dysfunkcja w komórkach, które wydzielają insulinę i wytwarzają jej więcej niż potrzeba. Insulina pobudza apetyt.
Może pojawić się również oporność na insulinę. Szacuje się, że u 50-70% kobiet z zespołem policystycznych jajników pojawia się insulinooporność. Tutaj już mechanizm zaburzenia masy ciała jest taki sam jak w przypadku wyżej opisanej insulinooporności.
Zespół policystycznych jajników spowalnia też metabolizm, a dodatkowo zaburzenia hormonalne wzmagają apetyt. Może się okazać, że chorująca pacjentka spożywa więcej pożywienia, a więc więcej kalorii niż przed chorobą, a to wiąże się ze wzrostem masy ciała.
PODSUMOWUJĄC…
Brak spadku masy ciała może być związany z błędami żywieniowymi, jak również z pogorszonym stanem zdrowia. Jednakże jeśli chorujesz, to nie znaczy że już jesteś skazany na nadwagę lub otyłość. Wdrożenie odpowiednich zaleceń od dietetyka klinicznego pozwoli Ci skutecznie schudnąć!

mgr Katarzyna Kaszyca
dietetyk kliniczny
Jestem absolwentką Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, a także licencjonowanym specjalistą zdrowia publicznego, członkiem Polskiego Stowarzyszenia Dietetyków. Ponad to ukończyłam Międzynarodową Akademię Medycyny Komplementarnej zdobywając wiedzę z zakresu naturoterapii i fitoterapii.
Od ponad 10 lat prowadzę prywatna praktykę przyjmując pacjentów z szeregiem dolegliwości zdrowotnych. Dzięki nabytej wiedzy i doświadczeniu staram się wspomagać leczenie farmakologiczne dietą.
Bardzo interesuje mnie diagnostyka laboratoryjna – dlatego też zawsze wykonuję u swoich pacjentów badania diagnostyczne zanim rozpocznę jakiekolwiek działanie żywieniowe, by wykluczyć pewne dolegliwości zdrowotne. Badania laboratoryjne są dla mnie podstawową informacja o stanie zdrowia nawet potencjalnie zdrowego pacjenta.
W czym mogę Ci pomóc ? Kliknij aby poznać mnie lepiej
0 komentarzy