WRÓĆ DO AKTUALNOŚCI

WRÓĆ DO PRZEPISÓW KULINARNYCH

WRÓĆ DO ZDROWEGO BLOGA

 

Dieta na wakacjach All Inclusive.

 

Wakacje chyba każdemu kojarzą się z relaksem, wypoczynkiem i wyjazdami. Mamy więcej czasu dla siebie i na przemyślenia, dlatego często latem wyznaczamy sobie nowe cele. Pewnie nie jeden z Was postanowił sobie, że w wakacje schudnie, zacznie biegać, zdrowiej jeść, jeździć na rowerze. Moim zdaniem to słuszna decyzja! Latem nie ma przymusu planowania postanowień, nie czuje się presji otoczenia oraz wewnętrznego oporu, dlatego wyznaczone cele są częściej realizowane z sukcesem, bo przecież robisz je dla siebie, a nie dla poklasku.

 

Co w takim razie zrobić, jeśli odchudzasz się, widać efekty a masz wykupione wczasy all inclusive?

 

  1. LICZBA POSIŁKÓW I NAPOJE.

Forma All inclusive zazwyczaj obejmuje 3 posiłki główne (śniadanie, obiad oraz kolację) i przekąski. Ilość posiłków idealnie wkomponowuje się w dietę. Jemy 3 główne posiłki i 1-2 przekąski w formie owocu, jogurtu lub deseru. Najlepiej przyjąć zasadę, że na wakacjach pijemy tylko wodę. Żadnych soków, coli czy barwionych wód z syropami. Dlaczego? Zawsze na wakacjach musimy założyć, że i tak zjemy więcej, niż planowaliśmy. Nawet, jeśli będziemy starać się utrzymać porcję posiłku, to i tak przekroczymy ilość kalorii, ze względu na dodatkowe, czasem niezauważalne, dodatki. Trzeba pamiętać, że wszelkiego typu makarony, ziemniaki czy warzywa na parze solo są okraszone dodatkiem sosu, masła, oliwy. Niestety dodatkowa łyżeczka (10g) masła to aż 75kcal nadprogramowych kalorii w posiłku. Szklanka soku to około 120kcal, a sam sok nie spowoduje uczucia wysycenia, dlatego warto go sobie odpuścić. Niestety w formułach All inclusive soki nie są sokami, a napojami, więc wartość odżywcza takiego „soku” jest znikoma.

 

  1. CO WYBIERAĆ Z BUFETU?

Należy podzielić nasz talerz na 3 części: ½ talerza powinniśmy zarezerwować dla warzyw. Warzywa mogą być w formie surowej, na parze lub gotowane. Żywienie All inclusive umożliwia komponowanie sałatek z pojedynczych warzyw i taką opcję zalecam. Lepszym wyborem jest samodzielne przyrządzenie sałatki z ogórków, pomidorów, marchewki czy papryki z dodatkiem oliwy niż nałożenie gotowej surówki selerowej z majonezem.

 

Kolejna ¼ talerza jest przeznaczona dla składnika białkowego – ryby, mięsa najlepiej w postaci drobiu lub dodatku nasion strączkowych – fasoli czy ciecierzycy. Oczywiście możemy 2-3 razy podczas urlopu skusić się na bardziej tłuste mięso, jednak wtedy możemy zaplanować po obiedzie dłuższy spacer lub dodatkowe pływanie. Tak jak wspominałam wcześniej – należy przyjąć, że wszystkie potrawy są okraszone nadprogramowym tłuszczem, dlatego zalecam spędzić wieczorny relaks aktywnie.

Dodatek węglowodanowy powinien zająć kolejne ¼ talerza – mogą to być ziemniaki z wody, ryż, kasze czy makaron. Tutaj możemy nieco zmniejszyć porcje węglowodanów na korzyść białka (mięsa czy ryb) lub surówek. Przykładowo nakładamy na pół talerza brukselkę i marchewkę z wody oraz surówkę samodzielnie skomponowaną, do tego szaszłyk drobiowy i ryż.

 

Jeśli chcemy spróbować potraw mieszanych – zapiekanek, ryżu curry z kurczakiem – wtedy najlepiej nałożyć mniejszą porcję potrawy, a talerz dopełnić warzywami.

 

  1. CO Z REGIONALNYMI PRZYSMAKAMI, LODAMI, ALKOHOLEM?

Oczywiście można, ale z umiarem. W hotelach zazwyczaj serwowane są regionalne przysmaki, jako deser do głównego posiłku, często w wyporcjowanych naczyniach. Możemy założyć, że zjemy taki deser do obiadu, ale pod warunkiem, że wliczymy go, jako osobny posiłek. Będąc w Grecji spokojnie można zjeść kwadracik baklavy, pod warunkiem, że potraktujemy ją, jako dodatkowy posiłek.

Moja rada jest taka, aby przyjąć zasadę, że jednego dnia na podwieczorek jemy owoc, drugiego porcję lodów lub jogurt, trzeciego regionalny dowolny deser, którego ilość jest porównywalna z pojemnością jednej dłoni  – dzięki temu nasycimy się wszystkimi specjałami. Pamiętajmy, że regionalne przysmaki typu baklava, churros czy tiramisu są bardzo tłuste, więc jedząc takie desery skupiajmy się na smaku i nie jedzmy ich na siłę, jeżeli jesteśmy już nasyceni cukrem.

 

Co z alkoholem? Jest to bardzo częste pytanie wśród pacjentów. Należy pamiętać, że 1 g alkoholu dostarcza 7 kcal i praktycznie żadnych wartości odżywczych, jednak wielu z nas nie wyobraża sobie bez niego urlopu. Ja zalecam, aby wybierać alkohol bez sztucznych syropów, napojów czy innych zbędnych dodatków, dlatego najlepszym wyborem będzie wino. Możemy założyć, że lampkę wina wypijemy do obiadu i dodatkowo jeszcze jedną lampkę do kolacji. Większa ilość alkoholu spożywanego regularnie przez czas wypoczynku może przyczynić się do wzrostu wagi.

 

  1. PRZEMYŚLANE JEDZENIE

Jak zatem powinno wyglądać nasze żywienie? Rano śniadanie wybrane z bufetu, np. tosty z jajkiem i szynką oraz surówką z pomidorów czy innych warzyw albo owsianka z dodatkiem owoców. Później możemy skusić się na porcje regionalnego owocu – arbuza, melona, mango czy ananasa. Na obiad i kolację staramy się dzielić talerz na 3 składniki (tak, jak opisałam wyżej). Jako piąty posiłek możemy zjeść porcję galaretki do obiadu lub dodatkowego loda czy jogurt między obiadem, a kolacją. Dzięki temu nasz system 5 – posiłkowy zostanie zrealizowany.

Pamiętajmy, że wakacje są od tego, aby się zrelaksować, odpocząć oraz zadbać o siebie. Dlatego, jeśli nie czujemy głodu, nie jedzmy na siłę. Na pewno tu, na urlopie jest mnóstwo innych atrakcji, aby zająć sobie czas i myśli, więc wykorzystajmy to. Zanim weźmiemy kolejną porcję ciasta czy frytek – zastanówmy się chwilę czy na pewno jest nam to potrzebne, czy minuta satysfakcji z jedzenia nie przerodzi się potem w ból brzucha i wyrzuty sumienia. Może to dobry czas, by zapanować nad swoimi nawykami i głębiej się nad nimi zastanowić..?

 

Można wszystkiego spróbować, każdej regionalnej potrawy, jednak bardzo ważny jest tu umiar i porcja dania. My nie tyjemy w kilka dni i nie chudniemy z dnia na dzień. Pamiętajmy, że odchudzanie to proces oraz trwała zmiana nawyków, nad którymi warto pracować nawet w wakacje!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Artykuł napisała:

mgr IWONA WANAT

Dietetyk, specjalista zdrowia publicznego

 

 

 

03 sierpnia 2018

Dieta na wakacjach All Inclusive

Z serii Zdrowy Blog:

22 października 2018
PLACKI BANANOWO - OWSIANE Składniki na 2 porcje: Banan - 120 g (1 x Sztuka) Mleko spożywcze - 75 g (0.3 x Szklanka) Olej rzepakowy tłoczony na zimno - 20
22 października 2018
BUŁECZKI NA SŁODKO Składniki na 8 porcji: Mąka pszenna - 250 g (20.83 x Łyżka) Proszek do pieczenia - 50 g (16.67 x Łyżeczka) Masło ekstra - 50 g (10

COŚ NA DESER:

Dołącz do nas na:

 

 

 

 

ZAPISZ MNIE
ZAPISZ MNIE
Witaj w Naszym gronie :)
Jeżeli nie podasz nam swojego maila, to nie
mamy jak do Ciebie pisać.

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO Z NOWINAMI O ZDROWYM ŻYCIU?

ZAPISZ SIĘ DO
ZDROWEGO NEWSLETTERA

Wszelkie prawa zastrzeżone dla Instytut Dietetyki i Promocji Zdrowia by SPECTRUM MARKETING © 2016

  +48 787 323 370

 

    rejestracja@instytutdietetyki.pl

 

GABINET W TYCHACH

 

ul. Owczarska 9
43-100 Tychy

 

 

 

 

 

GABINET W KATOWICACH

 

ul. Podgórna 4
40-008
Katowice

GABINET W ZABRZU

 

ul. Wolności 338b
41-811 Zabrze

Niedługo znajdziesz nas także w Sosnowcu, Gliwicach i Bielsku-Białej.

GODZINY OTWARCIA:

 

poniedziałek 08:00 – 20:00
wtorek 08:00 – 20:00
środa 08:00 – 20:00
czwartek 08:00 – 20:00
piątek 08:00 – 16:00

 

NASZE SIEDZIBY

DOŁĄCZ DO NAS W SIECI:

KONTAKT:

Nasi Partnerzy:

 

DANE DO PRZELEWÓW:

 

Instytut Dietetyki i Promocji Zdrowia

41-409 Mysłowice, Kosztowska 27

ING BANK ŚLĄSKI: 50 1050 1399 1000 0091 4749 5429


Kod Swift ING Banku Śląskiego czyli: INGBPLPW
IBAN tworzymy poprzez dodanie tylko liter PL przed numerem rachunku.

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO Z NOWINAMI O ZDROWYM ŻYCIU?

ZAPISZ SIĘ DO
ZDROWEGO NEWSLETTERA

ZAPISZ MNIE
ZAPISZ MNIE
Witaj w Naszym gronie :)
Jeżeli nie podasz nam swojego maila, to nie
mamy jak do Ciebie pisać.

tel. 787 323 370

NAPISZ DO NAS

SKLEP ONLINE