ZAPLANUJ STABILIZACJĘ
To bardzo ważny etap podczas procesu odchudzania. Przygotuj się na to jeszcze przed rozpoczęciem odchudzania. Kiedy skończysz proces odchudzania, przechodzisz do etapu stabilizacji, której celem jest stopniowe wyjście z diety, aby utrzymać osiągnięte efekty. Pamiętaj jednak, że wyjście z diety nie oznacza powrotu do Twoich dawnych nawyków żywieniowych. Wciąż jeśli zaczniesz spożywać więcej kalorii niż potrzebuje Twój organizm, to możesz przytyć. Jeśli z kolei Twoja dieta będzie skomponowana z niezdrowych produktów, to wpłynie to negatywnie na stan Twojego zdrowia.
CO TO JEST STABILIZACJA?
Dla przypomnienia odchudzanie polega na spożywaniu mniejszej ilości kalorii niż Twój organizm potrzebuje. Wtedy organizm zaczyna czerpać energię ze zgromadzonej tkanki tłuszczowej i doprowadza do redukcji masy ciała. Kiedy przyjmujesz kalorie dokładnie w ilości jaką organizm potrzebuje, to masa ciała stoi w miejscu. Jeśli jednak będziesz spożywać więcej niż organizm potrzebuje to nadmiar będzie odkładany w postaci tkanki tłuszczowej, a wtedy Twoja masa ciała będzie się zwiększać.
Kiedy osiągniesz już swoją wymarzoną masę ciała należy rozpocząć proces stabilizacji.
Na czym to polega?
Załóżmy, że podczas odchudzania Twoja dieta wynosiła 1500 kcal i była to ilość potrzebna, aby Twoja masa ciała spadała w dół. Twój cel został osiągnięty i nie chcesz się już odchudzać. Nie możesz pozostać na stałe w kaloryczności, która powoduje redukcję. Przechodząc na stabilizację dietetyk obliczy na nowo Twoje zapotrzebowanie kaloryczne, które pozwoli Ci na utrzymanie masy ciała na danym poziomie, który masz osiągnięty dietą odchudzającą. Załóżmy, że wartość ta wynosi dla Ciebie 1800 kcal. W związku z tym na stabilizacji musisz przejść z wartości 1500 kcal (z Twojej diety) na 1800 kcal (Twoje aktualne zapotrzebowanie do utrzymania masy ciała w miejscu). Otrzymasz wtedy od dietetyka jadłospis równy wartości 1800 lub niewiele mniejszy, na przykład o wartości 1700 kcal. Stabilizacja u każdego może wyglądać trochę inaczej. To zależy jak długo trwał proces odchudzania i jak duża różnica jest między kalorycznością diety, a aktualnym Twoim zapotrzebowaniem. Przy dużej różnicy może być konieczne stopniowe wychodzenie z diety, a wtedy do kaloryczności, która była u Ciebie zastosowana podczas odchudzania dokłada się stopniowo określoną wartość kalorii. Jeśli Twoje zapotrzebowanie na diecie wynosiło 1500 kcal, a aktualne wynosi 2200 kcal to pierwszy jadłospis na stabilizacji może wynosić 1800 kcal, a drugi wprowadzony po pewnym czasie 2200 kcal, aż dojdziesz do odpowiedniej wartości. Będzie to zapobiegać szokowi, jaki mógłby odczuć organizm i ewentualnemu na początku wzrostowi masy ciała co również mogłoby zrazić pacjenta. Może być też konieczne dokładanie na przykład co 1-2 tygodnie po 100-200 kcal, aż osiągniesz swoje aktualne zapotrzebowanie kaloryczne. To wszystko zależy od tego jak duża jest różnica, jak długo trwało odchudzanie, jak również od stanu Twojego zdrowia. Najlepiej jeśli stabilizacja będzie dostosowana przez dietetyk, który prowadził Twoje odchudzanie.
W jadłospisie, który pacjent zastosuje podczas stabilizacji powinny znaleźć się również produkty i posiłki, które podczas odchudzania były zakazane. Jeśli takie były. Najlepiej, aby pacjent przygotował listę takich potraw i produktów i przyniósł ze sobą na wizytę, podczas której omówiona zostanie stabilizacja. Na liście mogą znaleźć się też innego typu jedzenie niż określane jako „dietetyczne”, na przykład pizza, kotlet schabowy, rolada z kluskami, a nawet słodycze czy frytki. Pacjent musi nauczyć się, że takie produkty i posiłki mogą być obecne w prawidłowym odżywianiu. Tak naprawdę musi nauczyć się, że w diecie może znaleźć się wszystko tylko z umiarem. Dzięki temu że dietetyk to pożywienie odpowiednio w jadłospis wkomponuje, to pacjent będzie wiedział w jakiej częstotliwości i ilości może je spożywać, aby nie wpłynęło negatywnie na zdrowie i masę ciała.
BEZ STABILIZACJI MOŻESZ NIE UTRZYMAĆ OSIĄGNIĘTYCH EFEKTÓW!
Niewątpliwie jednak jest to etap konieczny podczas całego procesu odchudzania, ponieważ zapobiega efektowi jo-jo i uczy jak samodzielnie poradzić sobie bez diety.Twoje dalsze żywienie powinno wyglądać już tak jak podczas stabilizacji. Wtedy utrzymasz swoją masę ciała i zdrowie. Jeśli je zmienisz, zaczniesz spożywać więcej kalorii lub wprowadzisz na nowo nieprawidłowe nawyki żywieniowe, to po prostu ucierpi na tym zarówno Twoja masa ciała, jak i zdrowie.
CZY NIE PRZYTYJĘ OD DODAWANIA KALORII?
Bywa tak, że podczas stabilizacji pacjenci jeszcze trochę schudną. Jednakże to też kwestia indywidualna. Może być też tak, że masa ciała odrobinę wzrośnie (o 1-2 kg). Zdarza się to szczególnie na początku stabilizacji. Często jest to po prostu zgromadzony nadmiar wody, a nie tkanki tłuszczowe.To zależy od wielu czynników, jednakżenie sprawi to że nieustannie zaczniesz tyć, ponieważ wartość kaloryczna, do której będziesz dążyć na stabilizacji, to taka ilość kalorii, która pozwala utrzymać masę ciała na aktualnym, wypracowanym podczas diety poziomie.
Dlatego tak ważne jest obliczenie tej wartości na nowo i przeprowadzenie stabilizacji. Koniecznie przez dietetyka, który prowadził Twój proces odchudzania.

mgr Katarzyna Kaszyca
dietetyk kliniczny
Jestem absolwentką Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, a także licencjonowanym specjalistą zdrowia publicznego, członkiem Polskiego Stowarzyszenia Dietetyków. Ponad to ukończyłam Międzynarodową Akademię Medycyny Komplementarnej zdobywając wiedzę z zakresu naturoterapii i fitoterapii.
Od ponad 10 lat prowadzę prywatna praktykę przyjmując pacjentów z szeregiem dolegliwości zdrowotnych. Dzięki nabytej wiedzy i doświadczeniu staram się wspomagać leczenie farmakologiczne dietą.
Bardzo interesuje mnie diagnostyka laboratoryjna – dlatego też zawsze wykonuję u swoich pacjentów badania diagnostyczne zanim rozpocznę jakiekolwiek działanie żywieniowe, by wykluczyć pewne dolegliwości zdrowotne. Badania laboratoryjne są dla mnie podstawową informacja o stanie zdrowia nawet potencjalnie zdrowego pacjenta.
W czym mogę Ci pomóc ? Kliknij aby poznać mnie lepiej
0 komentarzy